Weryfikacja wieku

Klikając TAK, oświadczam, że mam ukończone 18 lat
TAK
NIE
Miód Pitny - Recenzje miodów pitnych

Porównianie "Imperatorów" gruszkowo-jabłkowych z Miodosytni Podlaskiej

poniedziałek, 28 grudnia 2020

Wreszcie udało się nam zebrać i skosztować zacnej miodowej słodyczy - oczywiście w plenerze! Na pierwszy ogień poszły "Imperatory Puszczy" z Miodosytni Podlaskiej, której miodów dawno już nie kosztowaliścmy. Nazbieraliśmy aż 3 różne wersje trójniakow niesyconych jabłkowo-gruszkowych z dadatkami tak zacnymi jak trawa żubrowa i kwiat lipy. Dodajmy, że jednym z tych miodów jest Sandomierski trójniak o smaku i aromacie trawy żubrowej, co sprawdziliśmy organoleptycznie.

Według nas najlepszym z tych trzech okazał się ten z kwiatem lipy, co nie dziwi zresztą. Trzeba podkreślić, że miodów o takim sładzie nie znajdziemy u innych producentów, a jest to kompozycja smakowa zaiste zacna.

Opisy tych miodów znajdziesz jak zawsze w dziale Ostatnio dodane >
A tutaj znajdziesz podstronę ze wszystkimi miodami jakie skosztowaliśmy z Miodosytni Podlaskiej >

Jesteśmy w trakcie kolejnych wypraw w plener, z kolejnymi flaszami więc niebawem zamieścimy kolejne relacje. Powinno ich w sumie być aż 3. Zapraszamy :)

Miodowi Kamraci

 

Kolejne zapasy oraz najbliższe zgrupowanie miodowe

piątek, 4 grudnia 2020

Nabyliśmy kolejne nowe dla nas miody. Z Miodosytni PodlaskiejMiodosytni Vilkus oraz Miody Podlaskie - Selmar Marcin Seliwoniuk. Być może przed Świętami Bożego Narodzenia dotrze coś jeszcze znakomitego.

Tymczasem wszystko wskazuje, że wreszcie uda nam się spotkać w pełnym składzie, przy ogniu w plenerze, w okresie "około-świątecznym" i otworzyć parę flasz. Bedziemy mieli zapewne problem z wyborem, bo magazyn miodów pęka w szwach - przez tę "pandemię" zamiast kosztować miody staliśmy się ich kolekcjonreami ale przecież celem naszym jest kosztowanie, a nie zbieranie ;)

Najnowsze nabytki i aktualności

środa, 14 października 2020

Właśnie dotarła do nas paczka z kolejnymi nieznanymi nam miodami, widocznymi na załączonym obrazku. Wśród nich są trzy ukraińskie z firmy Berryland, trzy z nowej miodosytni Selmar Marcin Seliwoniuk oraz trójniak Sandomierski z firmy Ami Honey.

Mieliśmy spotkać się w październiku w celu odkorkowania następnych pszczelich znakomitości ale z wiadomej przyczyny może się to przeciągnąć. Gdyż jeden z nas pracuje za granicą, a ten kraj wymaga kwarantanny przy wjeździe. Kamrat walczy o przyjazd do Polski no i na razie nie wiadomo co tej walki wyniknie.

Trudno mi teraz powiedzieć kiedy nastąpi degustacja zaległych miodów. Czeka ich obecnie w kolejce aż 23! Pocieszające w tym wszystkim jest tylko to, że sobie spokojnie leżakują, a to miodom służy

Nowe Zbicienie w 2020 roku

środa, 5 sierpnia 2020

Skosztowaliśmy podczas minionego zgrupowania lipcowego również Zbicieni z Augustowskiej Miodosytni, które już kiedyś recenzowaliśmy. Ale zwłaszcza Zbicień Chmielowy jest według nas lepszy niż ten pierwotny, gdyż jest wyraźnie słodki, a wszak napój miodowy musi być słodki, chociaż minimalnie. 

Recenzje tych Zbicieni zobaczysz w dziale Ostatnio dodane >

Tymczasem znowu powstanie przerwa w kosztowaniu miodów i mamy nadzieję, że nie będzie długa, a tzw. pandemia Covid19 nie przeszkodzi nam w kolejnym spotkaniu przy miodzie i ognisku, które wedle planów miałoby się odbyć pod koniec września. Zapraszamy!

Wspaniałości z Augustowskiej Miodosytni

poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Oto zapowiadane, kolejne rewelacyjne miody, które skosztowaliśmy pod koniec lipca. Jeden korzenny czwórniak, predysponowany do popijania posiłku oraz dwa niesamowite smakowo tórjniaki, którymi należy się delektować, bo okazały się fenomenalne w smaku. Jak zawsze szczegóły naszych wrażeń smakowych możecie podejrzeć klikając w zakładkę Ostatnio dodane >

Skosztowaliśmy podczas tego zgrupowania jeszcze dwa Zbicienie z Miodosytni Augustowskiej, których opisy pojawią się za parę dni, o czym poinformujemy tutaj w Aktualnosciach oczywiście. Zapraszamy.

Berryland - miody z ukraińskiej winnicy

środa, 29 lipca 2020

Wreszcie udało się nam zebrać w jednym miejscu i czasie. Przeprowadziliśmy dwa plenerowe spotkania przy ogniu i miodzie. Najpierw skosztowaliśmy nieznane nam dotąd miody ukraińskie z winnicy Berryland i właśnie zamieściliśmy ich opisy na stronie, które znajdziesz tutaj >

Dwa dni później skosztowaliśmy nowości z Augustowskiej Miodosytni ale o tym za parę dni.

Magazyn puchnie, a trzewia schną ;)

środa, 22 lipca 2020

Właśnie dostarły do nas kolejne nieznane nam dotąd miody. Cztery ukraińskie, koszerne, o niespotykanie niskiej zawartości alkoholu z winnicy Berryland oraz trójniak Vilkus w wersji limitowanej, długo leżakowany w dębowych beczkach po torfowej whisky. Ze względu na niską zawartość alkoholu w przypadku tych ukraińskich, a co za tym idzie ryzkownym dłuższym przechowywaniem, skonsumujemy je w pierwszej kolejności.

Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to niebawem rozpoczniemy osuszanie magazynu ;)

Nowe miody oraz najbliższe zgrupowanie

piątek, 19 czerwca 2020

Ostatnio zdobyliśmy trzy ciekawe miody z Augustowskiej Miodosytni i wszystko wskazuje, że wreszcie uda się nam spotkać w plenerze. Prawdopodobnie będzie to lipiec 2020. Tzw. pandemia uziemiła jednego z nas za granicą i stąd powstała ta skandaliczna przerwa w kosztowaniu miodów ;) W kolejce czeka aż 17 nieznanych nam dotąd trunków pszczelich.

Korona wiosna 2020

wtorek, 14 kwietnia 2020

Mieliśmy w planach odkorkowanie paru flasz z miodową słodyczą właśnie teraz ale jak wszyscy - zostaliśmy uziemieni ze względu na wiadomego wirusa. Póki co czekamy więc na poparwę sytuacji, gdyż nie możemy się spotkać w pełnym gronie, a w niepełnym to nie to. Cała atrakcja spożywnia miodów w plenerze polega właśnie na wspólnym kosztowaniu tych zacnych trunków. Kiedyś się jednak ta plaga skończy i wówczas możecie liczyć na poznanie naszych wrażeń z kosztowania tych miodów, które czekają w kolejce (patrz newsy poniżej). Tymczasem nie pozostaje nic innego jak przyglądać się pracowitym pszczółkom, które o globalnej pandemii nie mają zielonego pojęcia.

Miodosytnia Vilkus - nowość!

piątek, 6 marca 2020

Właśnie otrzymaliśmy kolejną smakowitą miodową przesyłkę, tym razem z nieznanej nam dotąd Miodosytni Vilkus, która już na pierwszy rzut oka wydaje się być taką z górnej półki jakościowej. Zwróciły naszą uwage niezwykle gustowne i eleganckie etykiety, brak siarczynów oraz niewielkie bąbelki, co już zdradza nam, że miód będzie naturalnie musujący, a takie miody należą do absolutnie najlepszych smakowo. Udało nam się dostać jedynie dwa miody z oferty, bo zapewne reszta została wyprzedana, gdyż jak dowiadujemy się z etykiet - miody sa limitowane. Cóż więcej powiedzieć - z niecierpliwością czekamy na następne zgrupowanie miodowe, które nastapi tuż po Świętach Wielkanocnych i wówczas najpewniej te miody odkorkujemy, by jak zwykle podzielić się z Wami wrażeniami smakowymii. O ile oczywiście PLANdemia przeminie do tego czasu.